Narodziny dziecka, pierwsze kroki, ząbki, uśmiech to niezapomniane chwile w życiu każdego rodzica. Gdy rodzi się dziecko w spectrum autyzmu w rodzinie poświęcamy wszystkie pokłady siły by poprawić jego funkcjonowanie w społeczeństwie, siłą rzeczy rodzeństwo schodzi na „drugi plan”. Przecież „dasz sobie radę”.
To jest trudny temat dla całej rodziny, czas i poświęcenie, które „zdobywa” dziecko w spectrum autyzmu jest istotny, lecz jak pogodzić bycie rodzicem, gdy jedno z nich wymaga więcej czasu?
Samo macierzyństwo zmienia życie dwojga rodziców, w tak trudnych czasach jakich żyjemy możemy postarać się oddelegować niektóre obowiązki na dalszy plan, poświęcić 30min codziennie na rozmowę tylko we dwoje, zaplanować czas z jednym dzieckiem by nie czuło się
odsunięte i gorsze niż jego brat lub siostra. Planować obowiązki adekwatne do przebiegu rozwoju dziecka. A przede wszystkim pamiętać o czasie dla siebie. Szczęśliwa mama, to szczęśliwe dzieci. By pomóc, należy najpierw zrozumieć. Otwórzmy się na zmiany w postawie osób z spectrum autyzmu, nie spostrzegajmy ich jako „innych” lecz jako osoby, które mają pewne maski, jak każdy z nas w życiu codziennym. Warto szukać pomocy, warto szukać specjalistów, którzy pomogą Ci przez to przejść.